Gadałem właśnie z Lou , gdy coś , a raczej ktoś wciągnął mnie pod wode .
Dziewczyna sojrzałą na mnie zdziwiona i puściła moją noge.
Wynurzyłęm się razem z nią .
Koło niej pojawił się Niall , a ja miałem ochote mu przywalić .
- Wygrałem !- Powiedział do niej . Co wygrał ?
- Nawet nie wiem jak mam się w to bawić. -Wyznała i spojrzała na mnie .
- Lepiej się gra to z Harry'm....No ale on mi ściąga spodenki .- Zarumienił się . Już wiem co robili . - Dobra pogramy w coś innego. A tak ogulnie kogo złapałaś ?
- Mnie .- Odezwałem się . Niall spojrzał na mnie .
- Ooo . Cześć Harry .- Czy on mnie dopiero zaówarzył ?! - To my ci nie przeszkadzamy . Chodż Roxanna .- Wziął ją za nadgarstek i ruszyli w głąb basenu . Louis zaczął się śmiać .
- Hazz...Hazzz....Hazzzzzz ,,,,- Przeciągał .- Wyglądałeś jakbyś chciał go zabić .- Zaśmiał się i klepnął mnie w plecy .Louis zaówarzył moją mine mówiącom '' Lepiej odejdz chyba że chcesz w ryj '' . Spojrzał na mnie smutnym wzrokiem .- Pogadaj z nią .- I odpłynął . Wyszłem z basenu i usiadłem na leżaku . Obserwowałem ją . Gadała z Horanem . Wtedy gdy staliśmy Niall nawet mnie nie zaówarzył . Był zajęty patrzeniem na nią . A ona była moja .Nie oddzaywam się do niej .... ponieważ nie chcę jej krzywdzić . Teraz napewno będzie z Niall'em ..... nie wiem czy wytrzymam patrzeniem jak się całują , albo przytulają .Moje myślenie (xD) rzerwała fanka prosząca o autograf .
*Roxanna's POV*
Weszłam do mojego domu .
-CONOR!!!-Wydarłam się by sprawdzić czy jest w domu .
-CZEGO !?- Odkrzyknął . Weszłam do jego pokoju . Siedział i grał na gitarze .
-Ja idę spać .- Powiedziałam mówiąc mu tym samym żeby zszedł do piwnicy grać .
-Spoko .- Znowu zaczął grać .
- Idż do piwnicy grać .-Powiedziałam . Odłorzył gitare i usiadł na łóżku .
- Wiesz że dopiero 16 . - Mruknął robiąc coś na telefonie .
- No .... - Warknełam .
- Dobra będe cicho .
- Dzięki ..- Wychodziłam już z jego pokoju .
- Chłopaki przychodzą o 18 .- Zatrzymałam się .
- Macie być cicho ....bo inaczej zamknę was w piwnicy i nie wypuszczę .- Powiedziałam zamykając drzwi od jego pokoju . Gdy już weszłam do swojego wyciągnełam z szafy bielizne i jakieś rzeczy w których będe mogła spać . Weszłam do łazienki z zamiarem wzięcia rysznica...
***
Połorzyłam się na moim miękim łóżku . Wziełam telefon z szafki . Wsadziłam sobie słuchawki do uszu , i włączyłam jakąś piosęke . Po kilku minutach zasnełam .
***
Obudziłam się czując jak ktoś odgarnia mi włosy za ucho . Otworzyłam powoli oczy i dozanłam szoku .
Harry .
-Przepraszam nie chciałem cię obudzić .- Wyszpetał i się odsunął . Co on tu wogule robi ?!
- Nic się nie stało .- Podniosłam się do poycji siedzącej .
- Chciałem porozmawiać .- Powiedział patrząc na swoje buty .
- O czym ? - Spytałam nie pewnie .
- O nas .- Zamarłam...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hah ;3
Sory że tak późno ....
Nie zabijajcie mnie że w tym momencie ...
Kocham was Aniołki ...
Love You All ♥
Zabije cię ;.;
OdpowiedzUsuńNie rzerywaj w takim momęcie ! /Marta
Next. :)
OdpowiedzUsuńMam ochote cie przytuluć ale też walnoć jak mogłaś zepsuć taki momemt
OdpowiedzUsuńfoch forever ever i tak dalej :-)
Jejka cudny *.* czekam na następny xx
OdpowiedzUsuń